Menu

Wyszukiwanie

23-24 VIII 2014. Krosno – Polanka

Parafia z misją Syna Bożego: nawrócenie – wytrwałość – wiara

Pod takim hasłem odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka parafii realizujących Program Odnowy i Ewangelizacji. Gospodarzem pielgrzymki była gościnna parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie – Polance. Na spotkaniu zgromadzili się przedstawiciele 14. wspólnot parafialnych z różnych zakątków Polski wraz ze swoimi duszpasterzami: z Brzeska, Brzeźnicy, Hrubieszowa, Jawidza-Rokitno, Krosna, Krosna - Polanki, Lublina, Łęcznej, Morawicy, Ostrowca Świętokrzyskiego, Przemyśla, Szewnej, Szówska, Tarnobrzega i Torunia, tworząc 300. osobową wspólnotę.

Przygotowaniem do pielgrzymki w Krośnie była refleksja według przygotowanego konspektu: „Strategia małych kroków w odnowie parafii”. Pielgrzymi z Łęcznej i Jawidza-Rokitno wspólnie zastanawiali się nad postawionymi w konspekcie pytaniami. Poniżej przytaczamy świadectwa z tej poszerzonej grupy dzielenia.

 


Sobota 23 sierpnia

Spotkanie pielgrzymkowe rozpoczęło się prezentacją przedstawicieli wspólnot parafialnych, którzy podzielili się doświadczeniem realizacji Parafialnego Programu Odnowy i Ewangelizacji. Dzielenie ubogacone było śpiewem prowadzonym przez zespół z parafii gospodarzy.

W drugiej części odbyło się spotkanie w szkole podstawowej w małych grupach utworzonych z przedstawicieli różnych parafii. Uczestnicy podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat: „Wytrwałość i konsekwencja na drodze odnowy wspólnoty parafialnej”. Był to czas słuchania doświadczeń innych, wymiany myśli i wspólnego poszukiwania tego, co może pomóc w wytrwałej realizacji dzieła ewangelizacji

Po spotkaniu pielgrzymi udali się do rodzin, gdzie staropolskim zwyczajem zostali ugoszczeni, i spędzili wieczór na rozmowie z gospodarzami i dzieleniu się życiem, często zakończonym zapewnieniem o wzajemnej modlitwie za siebie i zaproszeniem do odwiedzania się.

Galeria


Niedziela 24 sierpnia

Niedzielny poranek rozpoczął się spotkaniem w kościele. Pielgrzymi wysłuchali konferencji ks. Stanisława Zająca, dyrektora Polskiej Grupy Promotorów Ruchu dla Lepszego Świata, poświęconej tematowi: Parafia z misją Syna Bożego. Na jej zakończenie wiele osób złożyło świadectwo ubogacenia się pielgrzymką, jak również doświadczenia wzrastania w wierze i ewangelizacji w swojej wspólnocie parafialnej.

O godz. 11.30 sprawowana była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Adam Szal. W nauczaniu zachęcał uczestników liturgii, by głębiej zastanowili się nad swoim miejscem w Kościele i zaangażowaniem się w jego odnowę. - Realizujecie Parafialny Program Odnowy i Ewangelizacji, jest to program budowy lepszego świata i reformy Kościoła, zaczynającej się nie od burzenia struktur, ale od przemiany samego siebie - mówił ks. Biskup - Trzeba nam trwać w tym budowaniu, nawrócenie ma objąć świat, ale i diecezje i parafie. Macie drodzy bracia i siostry odnawiać parafie, w których żyjecie. To dobrze, że zwiększa się ilość wspólnot parafialnych realizujących program odnowy, miejmy nadzieję, że spełnicie swą misję. Trzeba, aby w naszym życiu odnawiał się obraz Kościoła, żeby każdy mógł powiedzieć: To „mój” Kościół, który mam odnawiać i upiększać. Zadajmy sobie pytanie: Czym Kościół jest dla mnie?

W procesji z darami przedstawiciele parafii zanieśli znak swej wspólnoty, Książkę Roku zawierającą program na rok duszpasterski 2014/2015 oraz dar ołtarza. Tradycyjnie odbyły się pamiątkowe zdjęcia grupowe.

Pielgrzymka zakończyła się gorącym posiłkiem przygotowanym na placu obok kościoła, po którym pielgrzymi wyruszyli w drogę powrotną.

Czas pielgrzymki był okazją do doświadczenia radości ze spotkania pielgrzymów jak również bliższego poznania się z rodzinami parafii goszczącej, dzielenia doświadczeń i umacniania się na kolejny rok trwania na drodze ewangelizacji.

Następne spotkanie pielgrzymkowe odbędzie się w parafii św. Mikołaja w Szewnie, której przedstawiciele przyjęli do siebie symbole pielgrzymkowe: Krzyż i księgę Pisma Świętego.

Galeria

Pielgrzymkowe świadectwa

Zaproszenie na XXIV ogólnopolskie spotkanie parafii w Ruchu dla Lepszego Świata „Parafia z misją Syna Bożego: nawrócenie - wytrwałość - wiara”

 

Tegoroczne spotkanie parafii w Ruchu dla Lepszego Świata ponownie odbędzie się w Krośnie, tym razem w Parafii Matki Bożej Królowej Polski. Po raz piąty parafie, które z troską dbają o jakość duszpasterstwa organicznego realizowanego w ramach procesu odnowy i ewangelizacji wspólnoty parafialnej spotykają się w Archidiecezji Przemyskiej.

Celem spotkania jest przeżycie tego dorocznego wydarzenia wiary, aby nawzajem uwrażliwić się na wartość wytrwałości w podejmowanych działaniach ewangelizacyjnych przez dzielenie się świadectwem wierności nadziei i wspólnego przezwyciężania przeszkód.

Nasza Archidiecezja z radością zaprasza pielgrzymów z wszystkich parafii, które z odwagą ewangelicznej nadziei podejmują wyzwanie systematycznej i wytrwałej przemiany i nawrócenia wspólnoty kościelnej, aby była jak najlepszym instrumentem budowania Królestwa Bożego, które jest ideą przewodnią „lepszego świata", do którego dążą wszelkie działania Ruchu założonego przez o. Riccardo Lombardiego, promującego duchowość komunii w różnych środowiskach na wszystkich kontynentach.

Procesy wspólnotowego nawrócenia, które systematycznie i strategią „małych kroków" realizują wspólnoty parafialne włączone w Ruch dla Lepszego świata służy tworzeniu modelu parafii jako wspólnoty wiary, w której każdy wierzący mógłby odnaleźć miejsce autentycznego przeżywania i wzrastania w wierze oraz wyrażać swoją współodpowiedzialności za misję jaką Kościół Jezusa Chrystusa, Syna Bożego powierzył konkretnej wspólnocie parafialnej.

Tylko Kościół, który nieustannie odnawia się w Chrystusie, może być znakiem sprzeciwu wobec tego, co we współczesnym świecie jest niezgodne z wolą Boga. Nowa ewangelizacja to ponowne odkrycie tego, że poprzez Kościół Bóg troszczy się o człowieka.

Na owocne przygotowanie do krośnieńskiego spotkania i radosne doświadczenie bliskości, braterstwa i kościelnej Komunii - z serca Wam Wszystkim błogosławię i zapraszam do Krosna - Polanki.

Krosno - Polanka, 23 - 24 sierpnia 2014 r.

Ks. Bp Adam Szal

Krosno – Polanka, 1 lipca 2014 r.

 

Drodzy Pielgrzymi z parafii w Ruchu dla Lepszego Świata

Szczęść Boże!

W imieniu wspólnoty parafialnej Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie-Polance serdecznie zapraszam Pielgrzymów parafii w Ruchu dla Lepszego Świata na pielgrzymkę do naszej Parafii. Niniejszym listem, zanim pocztą konwencjonalną dojdzie oficjalne zaproszenie od Pasterza naszej Archidiecezji, chciałbym przekazać podstawowe informacje organizacyjne ważne dla dobrego przygotowania Wydarzenia zarówno przez nas, jako Gospodarzy, jak i wszystkich PT. Pielgrzymów, którym chcemy pomóc w jak najlepszym przeżyciu naszego pielgrzymkowego spotkania.

Proszę zapoznać się z informacjami organizacyjnymi i z propozycją ramowego programu pielgrzymki i w miarę szybko skontaktować się z nami, najpóźniej do 25 lipca br.

Z radością oczekujemy na Was i już cieszymy się z Waszej Obecności.

Ks. Jan Kutyna,

Proboszcz 

Harmonogram pielgrzymki

Konspekt 1. Przygotowanie parafii przed wyjazdem do Krosna

List ks. biskupa Adama Szala

W drodze powrotnej wielu pielgrzymów miało okazję do dzielenia się przeżyciami z ogólnopolskiego spotkania. Poniżej zamieszczamy świadectwa pielgrzymów z Łęcznej i Jawidza-Rokitno. Zachęcamy uczestników pielgrzymki do podzielenia się swoim świadcetwem. 


Nasi gospodarze pierwsi podzielili się świadectwem życia, później poprosili byśmy opowiedzieli nasze świadectwo, jak to się stało, że nasze drogi życia zaprowadziły nas do seminarium. Jesteśmy wdzięczni Bogu, że ta rodzina nas przyjęła i że mogliśmy dzielić się radością wiary i ewangelizacji.

Kleryk Mateusz

Gospodarze przyjęli nas miło i ciepło, rozmawialiśmy na poważne tematy między innymi o tym co dzieje się w Kościele, także o naszej wierze, a nawet na tematy osobiste.

Anna

Trafiliśmy do rodziny, która czekała na nas już od dwunastej. Czekało na nas jeszcze pięć osób – córka gospodarzy z mężem i trzema córeczkami. Dziewczynki przygotowały na powitanie specjalny transparent, ale niestety nie doczekały się i cała rodzinka wyjechała. Kiedy wieczorem dotarliśmy do domu gospodarzy ich 19-letnia córka powiedziała, że cieszy się, że może nas przyjmować, bo sama niedawno była na pielgrzymce na Jasną Górę. Kiedy w rozmowie zeszliśmy na temat naszej pielgrzymki okazało się, że oni nie wiele wiedzą o realizowanym w ich parafii programie. Zastanowiły mnie słowa ks. Biskupa, który powiedział dzisiaj w nauczaniu: „mój Kościół”, pytałam później siebie jaki jest mój Kościół? Stwierdziłam, że nie chciałabym, aby to był Kościół jawidzki, ani Kościół łęczyński tylko, żeby to był „mój” Kościół.

Zofia

Wybierając się na tę pielgrzymkę, myślałam, że pojedzie ze mną koleżanka, ale ona wyruszyła do Lichenia. Pomyślałam więc, że na pewno znajdę jakąś towarzyszkę podróży. Zastanawiałam się z kim będę nocowała i okazało się, że siostra Halinka zaproponowała, żebyśmy nocowały razem. Przyjęła nas wspaniała rodzina. Moją uwagę zwrócił czteroletni Arturek, mały, rezolutny chłopiec, który koniecznie chciał nam się pochwalić swoją kolejką. Często nie zwracamy uwagi na dzieci, a dla niego był to priorytet. Jednak wieczorem było już na to za późno, a rano kiedy zobaczył, że odchodzimy zbuntował się. Powiedziałyśmy jednak, że jeszcze zostaniemy, aby zobaczyć tę kolejkę, widziałam jak zaczął w nim znikać żal i rozgoryczenie. Zrobiłyśmy nawet zdjęcie przy tej kolejce. Chłopiec był bardzo szczęśliwy, że mógł ją pokazać „ciociom”. Trzeba wczuwać się w sytuację drugiego człowieka, zwłaszcza dziecka, bo jego problemy też są dla niego bardzo istotne.

Celina

Dla mnie ogromnie cenne było nauczanie ks. Stanisława, najbardziej w pamięci utkwiły mi wartości, o których mówił. Bardzo miło wspominam też nocleg, rodzina przyjęła nas gościnnie, na zakończenie wizyty poprosili nas o modlitwę. Ks. Proboszcz mówił, że trafiamy w te miejsca, w które posłał nas Pan Jezus. Ich prośba o modlitwę za nich, była dla nas właśnie potwierdzeniem tego.

Jadwiga

Mam bardzo wiele wrażeń i spostrzeżeń, starałem się każde spotkanie przeżyć jako osobiste doświadczenie. Widzę jak niezwykle ważne są relacje między nami, jak ważne jest osobiste doświadczenie. Cieszę się tym czasem świadectw i chciałbym, aby dzielenie nimi weszło na stałe w program pielgrzymki. Wracam z uczuciem spełnienia i radości i dziękuję Wam, bo też je współtworzycie. Ks. Biskup powiedział, że Kościół jest niewypowiedzianą tajemnicą w naszym życiu. Pytał: Czym dla mnie jest Kościół? Ja zadałbym tutaj pytanie: Czym dla nas jest nasza parafia?

Ks. Stanisław, Łęczna

Po raz pierwszy byłem na takiej pielgrzymce, jednak duchowo czułem się jakbym był już kolejny raz. Wczorajszy dzień to czas pięknych prezentacji. Doświadczyłem tu gościnności, życzliwości i otwartości, a także ubogacającego doświadczenia wspólnoty kapłańskiej. Podobało mi się dzisiejsze wyjaśnienie hasła przez ks. Stanisława, dopiero wtedy zrozumiałem je w pełni. Gdy usłyszałem, że nasza parafia może za dwa lata być gospodarzem pielgrzymki to poczułem obawę, ale z drugiej strony jeśli będziemy ufali Bogu to nie będzie problemu.

Ks. Stanisław, Jawidz-Rokitno

Moje życie rodzinne jest związane z parafią św. Barbary. Tu kształtowało się moje życie duchowe, wspólnotowe, sąsiedzkie. Pamiętam jak ks. Dyrektor powiedział: Jeśli wytrwacie w tym programie to zobaczycie jak wielkie będą tego owoce. Stało się to możliwe dzięki wytrwałości naszych kapłanów i sióstr. Teraz możemy jeździć i dawać świadectwo, że ten program odnowy parafii przynosi owoce. Czy czuję się związany ze swoją parafią? Czy jestem członkiem tego ciała parafialnego? Z woli Bożej to się stało, a ja czuję się w pełni członkiem parafii, i osobą która w jakiś mikroskopijny sposób z sąsiadami i kapłanami kształtowała to, co się dzieje i będzie działo w tej parafii.

Zbigniew

Przyszło mi na myśl, że parafia jest dla nas jak żaglowiec. A ja w pewnym okresie życia wskoczyłem do szalupy i oddaliłem się i to sprawiło, że fale strasznie mną rzucały, ale wróciłem i zostałem serdecznie przyjęty przez załogę: Marysię, Zosię, Tomka i Księdza, który jest naszym kapitanem. Razem stawiamy żagle, mimo pryszczy, i płyniemy do portu, gdzie latarnią jest Pan Jezus.

Sławomir, Jawidz-Rokitno

Jak w 1982 r. jak przyszedłem do Łęcznej to kościoła jeszcze w tej parafii nie było. Od początku, od zabicia pierwszego palika byłem tu pomocnikiem. Dopiero w Domowym Kościele zrozumiałem, że parafia to wspólnota wspólnot. Poczułem wtedy, że należę w pełni do Kościoła i że ten Kościół to przystanek, zastanawianie się nad życiem. Dzięki tej wspólnocie zaczęło się zmieniać moje życie rodzinne i sąsiedzkie. Na początku był entuzjazm, po iluś latach w tej wspólnocie parafialnej widzę też słabości. Ks. Biskup dziękowała dzisiaj kapłanom za wytrwałość i podjęcie tej służby ja również dziękuję kapłanom za tę wytrwałość, z którą nas prowadzą.

Adam

Trafiliśmy do rodziny, którą reprezentował tylko gospodarz. Cieszył się, że się na nas doczekał. Byłyśmy zaskoczone gościnnością tego mężczyzny. Uczestniczył z nami w Eucharystii i razem z naszą grupą zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z ks. Biskupem. Przygotował nam nawet kanapki na drogę powrotną. Dzisiejsze katechezy były dla mnie ważne. Jezus i wspólnota, Jezus i Kościół, Jezus i rodzina – to wszystko prowadzi do zbawienia. Chciałabym odpowiedzieć na postawione przez ks. Stanisława pytanie: Czym jest dla mnie parafia? Kiedyś idąc ścieżką myślałam: Boże dziękuję Ci za moją parafię, za to, że tutaj jestem. Parafia daje mi poczucie bliskości i rodziny, daje wzrost. Jestem Posłańcem, to też daje mi siłę i możliwość rozwijania siebie, jako chrześcijanka biorę odpowiedzialność za siebie i za rodzinę. Bóg daje mi coraz inne zadania, posyła na misję. Tym wszystkim, co Bóg dał mi darmo, mogę dzielić się z innymi, także doświadczeniem Jego działania w moim życiu.

Bożena

Podczas konferencji zwróciłem uwagę na dwie sprawy: pierwsza dotyczyła słów, które ks. Stanisław przytoczył z dokumentów Kościoła. Uświadomił mi, że jestem dla kogoś sakramentem. Myślę, że te słowa będą we mnie długo pracować. Druga sprawa: Jeśli coś nie przynosi owoców to muszę najpierw spojrzeć na siebie, jak to robię. Wiem, że będę musiał wykonać pracę z kimś kogo znam najlepiej czyli z samym sobą. Gospodarze byli gościnni choć nie zorientowani w programie. Zostawiliśmy im materiały, wasze i nasze listy. Zżera mnie ciekawość czy ta nasza obecność przyniesie jakieś owoce. Po prostu daliśmy świadectwo, cieszę się że był z nami Mateusz, przedstawiciel młodzieży.

Tomasz, Jawidz-Rokitno

Zanim wstąpiłem do Seminarium rozmawiałem z jednym księdzem z Chełma jak to u nas jest z Ruchem Światło - Życie. Wtedy zdałem sobie sprawę, jak wiele zawdzięczam naszej parafii. Zastanawiałem się nad tym skąd tak duża ateizacja młodzieży i myślę, że rodzice nie przekazują dzieciom jak wiele daje im życie w parafii. Jeśli nie ma rozmów to, oni nie widzą tam wartości i nie pójdą do kościoła. Moje powołanie zrodziło środowisko służby w Ruchu Światło - Życie i w Liturgicznej Służbie Ołtarza.

Kleryk Szymon

Nie mieszkam już w tej parafii od trzech lat. Mieszkam z żoną w Puchaczowie, ale utrzymujemy więzi dalej. Uczestniczymy w Spotkaniach Grup Sąsiedzkich, jesteśmy powiadamiani o nich. Dzielimy się swoimi postrzeżeniami  i trwamy w postanowieniach, które podejmujemy na spotkaniach.

Jan

Co mi daje parafia? W moim życiu parafia jest rodziną, eklezjalną rodziną. Uważam, że dzieło podejmowane w parafii daje mi wiele. Często nie mamy doświadczenia Boga i spotkania sąsiedzkie mogą stać się tylko dysputą ideologiczną, a nie dzieleniem doświadczeniem Boga. Moje powołanie wyrosło z tego, że mogłem doświadczyć działania Boga. Praca z bierzmowanymi była dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Rozmowy o Bogu mi pokazały jak ludzie, którzy nie mieli nic wspólnego z Bogiem, zmieniają się z tygodnia na tydzień. Myślę, że to jest klucz: dzielenie się doświadczeniem Boga. Program odnowy realizowany w parafii zachęca, by szukać więcej. Duży wpływ na mnie miały spotkania w Grupach Sąsiedzkich, dzisiaj sąsiedzi to bliscy dla mnie ludzie „wujkowie” i „ciocie”. Problemem jest to, że odchodzą z parafii, przychodzą nowe rodziny i też trzeba o nie walczyć.

Kleryk Jan

Byłem zaangażowany w grupy formacyjne, również dla mnie dużym doświadczeniem były Grupy Sąsiedzkie. W rodzinie zawsze wspominamy, że sąsiadka, która była Posłanką zachęcała mnie do przyjścia na spotkania jeszcze kiedy byłem dzieckiem. Później zachęciłem rodziców do udziału w tych spotkaniach. Tym, co przyciągało mnie do włączenia się w życie parafii była miłość i troska, która emanowała z pracy duszpasterzy. To przyciągało. Nic innego jak miłość nie ewangelizuje tak bardzo.

Kleryk Mateusz

Kiedy przyjechaliśmy do Krosna i dotarliśmy na plac spotkania zobaczyłam garstkę ludzi, którzy odmawiali koronkę. Pomyślałam wtedy: A gdzie są miejscowi? Wieczorem na noclegu powiedzieli nam, że nikt ich nie zaprosił. Uświadomiliśmy ich, że i bez tego powinni przyjść. Na koniec przyszli na Mszę św. W grupach dzielenia zauważyłam, że jak to mówi ktoś z Łęcznej to tak jakby było to święte. Widzę, że spoczywa na nas duża odpowiedzialność, trzeba mówić mądrze, by nie podważać autorytetu parafii.

 

Alina

Facebook PGP

Blog Grupy światowej

Listy do Parafian

Radio Watykan

Episkopat PL

Rosary for persecuted

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
3537