Menu

Wyszukiwanie

 Hasło Pielgrzymki Parafii w Ruchu:

„Napełnieni Duchem Świętym budujemy wspólnotę Parafialną”

Spotkanie podczas pielgrzymki:

 

Parafia w mocy Ducha buduje wspólnotę bogatą różnorodnością

 Wprowadzenie

 Witamy w Sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego w Górze Kalwarii. W tegorocznej, nietypowej formule naszej Pielgrzymki, nie mogło braknąć dzielenia się Słowem Bożym. Dziś chcielibyśmy porozmawiać o roli Ducha Świętego w tworzeniu wspólnoty parafialnej.

 Po wspólnej modlitwie krótko przedstawimy się (imię, parafia pochodzenia, co robimy w życiu i co robimy w swojej parafii).  – „Zdrowaś Mario...”

 1. Sytuacja: trudności w dostrzeganiu działania Ducha Świętego w życiu parafii

 Pochodzimy z takich parafii, które podjęły drogę budowania wspólnoty w służbie Królestwa Bożego. Nasze programy duszpasterskie się różnią, bo jesteśmy na różnym etapie drogi i budujemy wspólnotę w różnych środowiskach. Ale łączy nas wspólny cel i przynależność do Kościoła w Polsce, który w tym roku zaprosił wiernych do refleksji nad rolą Ducha Świętego we wspólnotach kościelnych i nad sposobami współdziałania z Jego Mocą w naszych propozycjach duszpasterskich.  

 Bez narzekania na innych ludzi (co jest łatwiejsze, ale niczemu nie służy), spróbujmy podzielić się, jakie są dla nas największe trudności w dostrzeganiu działania Ducha Świętego w różnych inicjatywach parafialnych? A według naszej opinii, w jakiego rodzaju działaniach powinna być szczególnie doceniona rola Ducha Świętego?

 Uwaga! Postarajmy się, by każdy przynajmniej krótko wypowiedział swoją opinię oraz wysłuchał innych bez komentowania, ani polemiki.

 Indywidualne opinie uczestników

 Podsumowanie: Pamiętamy, że zanim Duch Święty wypełnił serca zebranych w Wieczerniku uczniów Chrystusa oni gorąco pragnęli Jego przyjścia. Pan Jezus obiecał im Ducha Pocieszyciela, więc cierpliwie czekali choć ich sytuacja była dramatyczna: byli otoczeni przez nieprzyjazne środowisko ludzi zamkniętych na Dobrą Nowinę i żądnych krwi współpracowników Jezusa… Z rozsądku Uczniowie zamknęli się w Sali na górze i cierpliwie czekali… A gdy już zostali napełnieni mocą Ducha Jezusowego zmiana w ich zachowaniu była wyraźna: otworzyli drzwi Wieczernika i cudownie zaczęli otwierać naprawdę serca różnorodnych ludzi. Wszyscy się rozumieli choć mówili różnymi językami i pochodzili z różnych stron. Dlaczego? Bo Uczniowie mówili językiem miłości. A to jedyny język na świecie, zrozumiały dla każdego człowieka. Posługiwania się tym językiem wciąż potrzebują nasze wspólnoty kościelne, aby działać w mocy Ducha.

 2. Światło Słowa Bożego i Nauczania Kościoła

 Duch Święty zstąpił na wspólnotę uczniów Jezusa, która była dość jednorodna, czego symbolem była wspólny strach i zamknięcie. Gdy Apostołowie zaczęli działać w mocy Ducha Świętego szybko Kościół zaczął być bogaty różnorodnością: zgodnie z poleceniem Mistrza Apostołowie i ich następcy rozeszli się po świecie, głosząc Ewangelię Bożego Miłosierdzia. Przypomnijmy sobie słowa Pana Jezusa:  

 Z Ewangelii wg św. Jana (19,19-23):

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam, gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".

 – Jak myślicie, czy Jezus posyła swoich uczniów tylko do ludzi sobie podobnych, np. takich, którzy kiedyś szli za Jezusem, czy też do wszystkich?

– Jakie są przykładowe sytuacje w naszym środowisku parafialnym, gdzie moglibyśmy zanieść pokój i pojednanie w mocy Ducha Świętego, posłanego nam przez zmartwychwstałego Chrystusa?

Indywidualne opinie uczestników

Podsumowanie: Pomódlmy się o owoce naszej współpracy z Duchem Świętym, aby w Jego mocy głosić Królestwo Boże:

Módlmy się za pasterzy Kościoła, w tym za naszych duszpasterzy i ich współpracowników, by wytrwale głosili Chrystusowy pokój i pojednanie – Ciebie prosimy...

Módlmy się za nasze parafie, by inicjatywy przygotowane i realizowane w mocy Ducha Świętego uzdalniało nas do świadectwa wiary – Ciebie Prosimy...

Módlmy się za nas samych, abyśmy potrafili współpracować ze sobą, doceniając różnorodne Dary Ducha Świętego obecne w naszej wspólnocie – Ciebie prosimy...

Spontaniczne wezwania uczestników

Na zakończenie: Ojcze nasz...

3. Potrzebne nawrócenie i odnowa w parafii

W odpowiedzi na Słowo Boże pomyślmy przez chwilę, jak w nas samych i w naszych parafiach rozmawiać językiem pojednania i miłosierdzia w mocy Ducha Świętego.

Podzielmy się zatem naszymi obserwacjami:

Czy w naszych parafialnych inicjatywach szukamy stałych i już sprawdzonych współpracowników, czy w mocy Ducha cierpliwie szukamy wciąż nowych współpracowników? Co mogłoby pomóc w tych poszukiwaniach?  

Indywidualne opinie uczestników

Podsumowanie: Głoszenie Słowa Bożego przez Apostołów i ich następców sprawiło, że potrafili znaleźć współpracowników Królestwa Bożego na różnych kontynentach, wśród ludzi różnych kultur. Bo Duch Święty nie boi się różnorodności, a wręcz przeciwnie w jego mocy różnorodność staje się bogactwem wspólnoty wierzących.  

Papież Franciszek, nawiązując do tradycji starożytnych Ojców Kościoła, przekonuje, że potrzebujemy w naszych czasach szczególnie wyraźnie potrzebne jest świadectwo jednego Kościoła bogatego różnorodnością. Należy jednak wystrzegać się podwójnej pokusy. W homilii na Zesłanie Ducha Świętego w ub. roku Franciszek nauczał:

…dobrze jest pomagać sobie w unikaniu dwóch pokus, często się pojawiających. Pierwsza to pokusa dążenia do odmienności bez jedności. Dzieje się tak wtedy, kiedy chcemy się wyróżniać, kiedy tworzą się ugrupowania i partie, kiedy się usztywniamy w postawach wykluczających innych, kiedy zamykamy się we własnych odrębnościach, być może uważając się za najlepszych lub mających zawsze rację. Są to tak zwani «stróże prawdy». (…) Stajemy się stronniczymi «kibicami», zamiast być braćmi i siostrami w tym samym Duchu; chrześcijanami «prawicowymi lub lewicowymi», zamiast być Jezusowymi; nieprzejednanymi strażnikami przeszłości bądź awangardą przyszłości, a nie pokornymi i wdzięcznymi dziećmi Kościoła. Wtedy jest różność bez jedności.

Przeciwną pokusą jest natomiast pokusa dążenia do jedności bez różnorodności. W ten sposób jednak jedność staje się jednolitością, obowiązkiem robienia wszystkiego razem i wszystkiego tak samo, myślenia wszyscy zawsze w taki sam sposób. I tak jedność staje się uniformizacją i nie ma już wolności. A św. Paweł mówi: «gdzie jest Duch Pański — tam wolność» (2 Kor 3,17)”.

 (Homilia z 4.06.2017)

Nasze parafie w dzisiejszej sytuacji integrują ze sobą różnorodnych ludzi – nierzadko doświadczamy, że nie jest łatwo zaangażować ich do współpracy. Zawsze jednak trzeba pamiętać o wspomnianych przez Papieża niebezpiecznych pokusach.

Na zakończenie podzielmy się osobistymi świadectwem, które z tych wymienionych przez Papieża pokus są największym wyzwaniem w naszej Parafii i w środowisku, w którym żyjemy? I czy próbujemy już jakoś bronić się przed takimi pokusami?

Pomyślmy przez chwilę i przygotujmy prezentację naszych sposobów na te pokusy, które zagrażają budowaniu wspólnoty kościelnej w mocy Ducha Świętego, możliwie z ich krótkim uzasadnieniem.

Uwaga! Taką prezentacją każda grupa podzieli się podczas wspólnego podsumowania dla uczestników Pielgrzymki. Następnie spisaną relację należy przekazać do Sekretariatu Pielgrzymki.

Na zakończenie spotkania w grupie można wspólnie zaśpiewać znaną pieśń do Ducha Świętego i krótko przypomnieć kolejne punkty programu pielgrzymki.

 

Facebook PGP

Blog Grupy światowej

Listy do Parafian

Radio Watykan

Episkopat PL

Rosary for persecuted

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
41