Menu

Wyszukiwanie

28. Ogólnopolska Pielgrzymka Parafii w Ruchu dla Lepszego Świata

Z homilii ks. bpa Piotra Jareckiego

Sensem Kościoła jest świat, nie sam Kościół

Intuicja założyciela Ruchu dla Lepszego Świata jest intuicją bardzo ważną i ponadczasową, ponieważ wynika z samej istotowej misji chrystusowego Kościoła. Przede wszystkim chodzi o to, że Kościół nie został powołany przez Chrystusa dla niego samego, ale Kościół został powołany przez Pana Jezusa, ażeby od wewnątrz przekształcać świat w kierunku Królestwa Bożego. Sensem Kościoła jest świat, nie sam Kościół. Kościół wypełnia potrójną swoją misję przez: nauczanie, uświęcanie i posługę miłości na wzór zaczynu, który ma świat przekształcać w kierunku Królestwa Bożego. Przypomniał nam o tym Ojciec Święty Franciszek mówiąc, że misją Kościoła jest uobecnianie Królestwa Bożego w świecie. A świat będzie lepszy, kiedy Królestwo Boże będzie w nim obecne i będzie wzrastało. Ponieważ z siebie nie może wykrzesać siły, ażeby być lepszym, godnym człowieka, istoty rozumnej i wolnej. Człowiek może się integralnie rozwinąć w granicach i w obrębie dobra wspólnego, i tak zmierzać do naszej niebieskiej Ojczyzny. […] To jest podstawowa prawda, ta intuicja o. Riccardo Lombardiego, którą zaczął głosić w latach 30-tych. Później przejęta, przyjęta i zaakceptowana przez Wielkiego Papieża Piusa XII, który właśnie użył określenia: per il Mondo Migliore.

Niezbędna jest ustawiczna odnowa

Ażeby Kościół tę misję wypełniał właściwie to sam musi się poprawiać - Ecclesia semper reformanda. To idzie przede wszystkim przez zmianę serca i to jest najważniejsza nauka Kościoła, zmiana serca czyli nawrócenie. Chodzi zarówno o nawrócenie wewnętrzne człowieka na dobro, prawdę i piękno, ale także przez zmianę pewnych struktur, które mogą niestety przy zagubieniu wielu, tak uczy Kościół, nabrać kształtu struktur grzechu. Dlatego niezbędna jest ustawiczna odnowa i ona nigdy się nie może zakończyć. Są takie piękne słowa Ojca Świętego Jana XXIII z wielkiej encykliki Pacem in terris, który przestrzega synów Kościoła, żeby nie traktowali tego, co osiągnęli w imię odnowy dzisiaj, jako czegoś uczynionego raz na zawsze, bo to, odpowiada Papież, co dzisiaj jest wystarczające jutro i pojutrze już będzie niewystarczające. Trzeba ustawicznie prowadzić tę misję odnowy. Taka jest kondycja każdego człowieka. I taka jest kondycja społeczności ludzkiej.

Odświatowienie Kościoła

Podczas tej Mszy św. modlę się, by Kościół chrystusowy w naszych parafiach, naszych diecezjach, w naszej Ojczyźnie i w ogóle Kościół uniwersalny tę misję jak najlepiej wypełniał. Żeby nie zasklepiał się w sobie, żeby był otwarty na świat i żeby starał się być zaczynem świata. Ojciec Święty Franciszek ustawicznie o tym nam przypomina. I od niedawna my sobie przypominamy o konieczności misyjnego nawrócenia całego duszpasterstwa. Wyjść na zewnątrz, iść do świata, to bardzo obrazowe określenie Papieża Franciszka, że Pan Jezus dzisiaj puka nie tyle od zewnątrz, żeby Go wpuścić, ale od wewnątrz żeby Go wypuścić do świata. To my mamy zanieść Go do świata. I dlatego musimy się modlić o to, żeby Kościół chrystusowy był bliższy niż dotychczas temu ideałowi, który pozostawił nam Pan Jezus, żebyśmy przeprowadzali to, co Ojciec Święty Benedykt XVI nazwał odświatowieniem Kościoła, żeby Kościół bardziej był sobą, żeby mniej w Kościele było świata, a więcej Kościoła. Wtedy bardziej wypełni swoją misję zaczynu przekształcającego cały świat w kierunku Królestwa Bożego. Ojciec Święty Franciszek powiedział: musimy się modlić, żeby w Kościele było jak najmniej światowej duchowości. Ażeby było więcej duchowości chrystusowej. Tylko wtedy mamy szansę wypełnić tę misję. To bardzo ważne słowa, które skłaniają nas do modlitwy, głębokiej refleksji, rachunku sumienia i wkroczenia na nowo na drogę nawrócenia.

To jest duchowość komunijna

Wiem, że bardzo zwracacie uwagę na to, i wasz założyciel, na duchowość komunii, duchowość wspólnoty. Nie chodzi o to, żeby indywidualny człowiek się nawrócił, choć także, ale żebyśmy jako cała wspólnota się nawrócili budując rzeczywiście, nie takie luźne relacje w społeczności, ale relacje wspólnotowe, zbliżające nas do rzeczywistości komunii. Chociaż na ziemi idealnej komunii ze względu na naszą ludzką słabość pewnie nie zbudujemy, wzorem komunii jest dla nas rzeczywistość Trójcy Świętej. Doskonała komunia będzie w niebie, ale powinniśmy zmierzać ku niej. Na to, jak rozumiem, wasz Ruch bardzo zwraca uwagę, aby we wspólnotach parafialnych nie było anonimowości, aby były głębokie interpersonalne więzi. Najpierw z Panem Jezusem, bo tylko przez Niego są możliwe głębokie więzi między nami. Chodzi o to, żebyśmy brali odpowiedzialność za większość - czyli ludzie świeccy za tę wspólnotę, którą jest parafia, która powinna być większą wspólnotą mniejszych wspólnot. Żeby cała parafia wypełniała to, do czego każdy człowiek ochrzczony, na mocy chrztu świętego jest zobowiązany: a więc wyznawanie, przyznawanie się do wiary, bycie świadkiem i apostołem Chrystusa. Cała wspólnota ewangelizuje ad intra – siebie, to jest odnowa i ad extra – idąc na zewnątrz, do świata i głosząc prawdę zbawienia. To jest duchowość komunijna.

Dotykacie istoty misji Kościoła

Nie możemy z tego zrezygnować, bo Bogu nie spodobało się zbawiać ludzi w pojedynkę, ale spodobało się we wspólnocie zwołanej w Duchu Świętym i ożywianej Duchem Świętym. Moi kochani i wy na to wszystko zwracacie uwagę w waszym środowisku, dzięki intuicji waszego założyciela, inspirowanego przede wszystkim mocą Ducha Świętego, dotykacie istoty misji Kościoła, która jest misją jednania ludzi z Bogiem, a poprzez tę jedność czynienia wspólnoty i komunii międzyludzkiej wśród sióstr i braci.

Każda parafia powinna kroczyć tą drogą

Ksiądz prałat [ks. Mieczysław Nowak] powiedział, że w Polsce jest około 30 parafii, które taką wizję starają się realizować. Każda parafia powinna kroczyć tą drogą. Ważne żebyście nigdy nie ulegli zwątpieniu, żebyście wytrwali na tej drodze, bo idziecie właściwą drogą, w imię prawdy o misji Kościoła, tej misji którą zostawił nam Pan Jezus. Chciałbym żeby jak najwięcej parafii w naszej Ojczyźnie taką wizję parafii i jej roli w społeczności przyjmowało. O to prosimy i ufamy, że oręduje za nami z nieba także wasz założyciel o. Riccardo Lombardi, a także Ojciec Święty Pius XII, który po raz pierwszy użył tego określenia: per il Mondo Migliore. Prosimy także św. o. Stanisława Papczyńskiego o orędownictwo za tym, by jak najwięcej parafii w Polsce żyło ideami, które nosicie w sercu i które staracie się realizować, przejęło i także realizowało w imię prawdy o Kościele, dla dobra każdego człowieka, Kościoła i naszej Ojczyzny.

Na zakończenie Mszy św.

Módlcie się o dojrzałe powołania ludzi świeckich

Proszę was, módlcie się o dojrzałe powołania ludzi świeckich. Kiedy modlimy się o powołania to prosimy o powołania kapłańskie i zakonne, i dobrze robimy, ale to jest cząstka całości, większością w Kościele są ludzie świeccy. Kiedy byłem asystentem krajowym Akcji Katolickiej w Polsce, dość często spotykaliśmy się w ramach forum międzynarodowego, asystentem w Italii był wtedy arcybiskup d’Agostino Superro. Mówił on: Piotrze kryzys powołań zakonnych i kapłańskich jest dużym problemem w Kościele, ale nie najważniejszym. Najważniejszym problemem w Kościele chrystusowym jest kryzys dojrzałych powołań świeckich. Bez dojrzałych powołań świeckich, wspólnoty w parafii nie uczynimy. Ja od lat o tym przypominam, ale podczas modlitwy powszechnej bardzo rzadko taka prośbę słyszę. I dlatego bardzo was o to proszę, to jest bardzo ważne dla Kościoła, byśmy Boga prosili o dojrzałe powołania świeckie.

Churching - śmiertelne niebezpieczeństwo wspólnotowego wymiaru Kościoła

Druga sprawa, myślę, że jednym z niebezpieczeństw dla duchowości komunijnej, budowania wspólnoty w parafii jest rozpowszechnione, szczególnie w dużych ośrodkach, zjawisko które nazywa się churching. Nie buduje on poczucia przynależności i odpowiedzialności za moją i naszą wspólnotę, ale przejawia się w chodzeniu raz do tego kościoła, bo miły ksiądz, raz do tego kościoła, bo ładnie śpiewa organista, raz do trzeciego kościoła, z innych względów. Churching. Taki człowiek nigdy nie czuje się u siebie, zawsze czuje się obcy. A gdzie jest moja wspólnota przynależności? Sądzę, że to jest śmiertelne niebezpieczeństwo dla wspólnotowego i komunijnego wymiaru Kościoła. Kochani to nie jest tylko kwestia zadań biskupów, byśmy o tym przypominali, czy księży i sióstr zakonnych, ale wszystkich świadomych, dojrzałych katolików świeckich. Bardzo serdecznie was o to proszę i na to błogosławię, abyście w rozmowach z ludźmi, których spotykacie, przypominali czym czy Kim jest Kościół. Żebyście przypominali o wspólnotowym wymiarze Kościoła, za który powinniśmy wszyscy brać odpowiedzialność.

Proszę byście pamiętali także o mnie i o nas biskupach we własnych modlitwach, abyśmy jak najlepiej wypełnili naszą życiową misję.

Śródtytuły nadane przez sekretariat PGP

 

 

Facebook PGP

Blog Grupy światowej

Listy do Parafian

Radio Watykan

Episkopat PL

Rosary for persecuted

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
59